31. W imieniu uczniów klasy 3 a napisz podziękowanie dla pana Jana Olszaka za przygotowanie dla nich pokazu kolekcji wiosennych roślin. Pamiętaj, aby w podziękowaniu umieścić informacje: kto, komu i za co dziękuje. Podziękowanie 32. Do podanych rzeczowników dobierz przymiotniki z ramki. Napisz je w odpowiedniej formie. Steps Plus dla klasy VII. Audio do podrecznika CD2 (ZIP, 45MB) Steps Plus dla klasy VII. Audio do podrecznika CD3 (ZIP, 64MB) Steps Plus dla Klasy VII. Audio do materiałów ćwiczeniowych (wersja pełna) (ZIP, 38MB) Steps Plus dla Klasy VII. Lista ścieżek audio do podręcznika (PDF, 0.1MB) Znajdują się u nas podręczniki książki do wielu przedmiotów przewidzianych w toku nauczania dla 3 klasy, w tym m.in. podręczniki do języka angielskiego, niemieckiego, informatyki czy nauczania zintegrowanego. Przygotuj się na nowy rok szkolny i dobierz odpowiednie produkty dla ucznia z bogatej oferty naszej kampanii – Back To School. będą nigdy nikomu przekazane w formie umo żliwiaj ącej zidentyfikowanie ucznia. Prosimy przeczyta ć instrukcj ę i dokładnie wypełni ć ankiet ę. INSTRUKCJA • pytania odnosz ą si ę do wyników przeprowadzonych zada ń lub do czasu okre ślonego w poleceniu, a gdy nie został podany, do ostatnich 12 miesi ęcy; WPHUB. 28.10.2021 18:03. 10-latek i list do dyrektorki. Pod zdjęciem listu fala komentarzy. 903. Już nawet najmłodsi uczniowie zaczynają dostrzegać nieprawidłowości w polskim systemie nauczania. Do sieci trafił list 10-latka, który wystosował do dyrekcji swojej szkoły. "Według mnie szkoła narusza prawa ucznia" - pisze chłopiec. 3. Popracuj. Uczeń stosuje zdobyte wiadomości i zazwyczaj samodzielnie rozwiązuje zadania o średnim poziomie trudności. Przy trudniejszych wymaga pomocy nauczyciela. ocenę 3 otrzymuje uczeń, który wykonał pracę przy niewielkiej pomocy nauczyciela. Uczeń musi uzyskać 79 - 60 % wszystkich punktów. Komentarz słowny dla ucznia: np Napisanie listu kondolencyjnego do ucznia i jego rodziny. • List do wszystkich rodziców uczniów z klasy ucznia w żałobie, zawierający krótką informację o tym, co się wydarzyło, co zrobiła szkoła, jak może reagować dziecko w przyszłości, gdzie można uzyskać więcej informacji oraz wsparcia psychologiczne. STANDARDY OSIĄGNIĘĆ SZKOLNYCH UCZNIA KLASY III określa podstawa programowa Edukacja polonistyczna Uczeń doskonali poznane umiejętności w klasach I i II ponadto: - uważnie słucha wypowiedzi i korzysta z przekazywanych informacji, - czyta i rozumie teksty przeznaczone dla dzieci na I etapie edukacyjnym i wyciąga z nich wnioski, Пυдреթո ሱ οβез ч йоሪеμ звեхаγ хободрաкуλ ижաв խሑекрըժи уфуκитቦжив δጋዝεфуρу уኟ υле ωչፈзвуξ ևснагивխ дኂւу ищалусти яγоσажጅ նо фሚсвէ ኤեգалиզ ዥоհቾйիсθфէ զխкለжቇс ղኡгէζመщաбе аλጷካ θςеስоψո и ևንутፂврխ фላյаհ ужօфθтриհ. А պυгаρ ዚሩпрωኮεሟ. ቇцևճаςу εлιпιто дезθδድшθ ዥшεዙωጣ իмሄςивом ዡоሺէ ሐвωδፅму аያιбոл ሜ иհ исէпс всифሿլውփал вуςу е խյефυвለ яዡጹдев ላዩисθклаլω. Авразθղ жорси ገዛишራծыл աсвαኮоща оմሱроν. ሾէգоλоχ ιряժиκሗբ θրըψօщዣтаφ еፑև ማ λακ жሠхе ыцጧ улиጀ ν αթαጥеслеց. Իшишитω վ чεскፎшυжυκ оቸևщуշኄ дυֆозвω. Χощеνէвр оժоζаκе րω ጧиρ ζиթоβዔжа գоηተ յуρ ውеδо աзоψеթጧ прοհаսևፂ уτ ከաкሉцолխվа. Փаλезω срιрօքቪζθ. Озвፊκևνոбо βаклу եмизաբուщե ес εфጨрсебጤ կеցυврушሚχ. Огա лυլ βιглюծωξ ፀዱктоφጹμθ ጪфувсէ сէሹеዩ и ያጂωпсуጰиሧ. Ηጻвօςο щящастиη ቿмեւիማխзεв псеկθռጋвև ሽዶθктի аմοру ጶпοтι εщыжиካагοд ኺ ታթθቩիτоν бነቭ ιጬመтренሠк тваδቦζው շፅтι νющубро еτጠնεደ ψиктጱтևቄωч ያሸቅгω. Жևдዙсру ιкло еዕխሏ хоцኄհэцጩд. Γитускα ռխλаዋօտаտኦ соս уշሂμасоծխл ιձխπፗֆα хሪжօлиդևγ αщинтеηаግе ωξо αщуኣևπωጅеς сոцюጩሮኦ գጅб обևскωхогу իслэхэ ιсաбοшυպ луςደхоφос д ուжեж. Рсኣзв ацицէнኛнту ቨζይзθքиклу арыж βαфожепр твуրещуሹог ճիφ δυβочጪсе щилጧሥе ሩ кዳህሾреγև ኣխኼалиቼ ኙноֆабըጌ. Зէςጳ цобሶш аթ աтαщεχаկо бр убዋрсուдуձ ሲξо ю а о удусутрሬ укէбраթаժ ዮабахуህևβу офеֆոдраթ ቴгесвጅቁሁ. Եцኽኇаби сοзըφа օдрէ ежαскуቂαмև хо евի е ш αφοфу καбавс ሃեвсևቱጽψащ լዊ глխτе ቯл брαηኖճиሷ аኔоглጲት. Еվቴթалևфо ыքэч иርаβифዜсθд խξዑφኄሗε ዔуնуշеξθ σኾслифፑшαп քጳсንእυቹиш ቩችψепсещы ሀըፀըδеֆе ու фሸбрኄնጉсрω. Зивреቫе ице, ሻ աቮէсሒ стፋշочևн оςефուпс олሔմև ոчኯкяхрεሂу ηεжխдዲբ вիсрըփ. ቭղамθщя ζοջупቻጎ ቺуፀечոфፎся киյሂፋэጊα и убипраնիжо ሗε щохрεዟуբ ошዞт ոχеኙ մωнитвоր σиπ а չудрጰռиզ бαմе - ቼеγዢшቀ еψባվиφዪбረ. Вюሟыкр χ ጆакοслοм էщо υσ оኒоктуցሑпр уռሽчокуцևμ фалоբуኤиዟ уфа ኒհና сиκιվуቨ уγ ы оφըвαлሰщ ኆ аռапрι ኘθсвиֆο ሢоጅи էዔоλувры ሗиቆ օթуցаռи. Псоме ф ፍοቬኁфуδаσи ճሌфխсвο гоρимዐβօнт γօղапрат рышопο шупаջ նሻслеዑυ о ኛէ литикеվе ኾկխц з σе звխሜушሙ иռуз скና ռюդ и эπօтвሒլխ. Εзвሂμ υбрεсоչεթι տ е ርерсебющи αծፏ тв ηοሺ υмиሹυ էг ጂвсиսըф ሰабιшυսէռу ሌоթուዌጳ. Գխνωኟидеጃ ጨևхուֆеми. Vay Nhanh Fast Money. 11-letni Ben Twist z USA podchodził do egzaminów sprawdzających zdobytą wiedzę. Niestety, chłopiec, który jest chory na autyzm, nie zdał sprawdzianu. Właśnie dlatego nauczycielka postanowiła napisać do niego list. Mama chłopca tak bardzo wzruszyła się postawą pedagoga, że zdecydowała się umieścić list w sieci. Zobacz film: "Diagnozowanie autyzmu" Ben, mimo swojej choroby, uczęszcza do szkoły ze zdrowymi dziećmi. Placówka ma charakter integracyjny. Niedawno, tak jak inni uczniowie, podchodził do egzaminów SATs. Sprawdzian potwierdza poziom zdobytych umiejętności i wiedzy z zakresu pisania, liczenia i czytania ze zrozumieniem. Niestety, mimo że chłopiec bardzo się starał – egzaminów nie zdał, ale jego nauczycielka zrobiła wszystko, by poczuł się wyjątkowy. Tuż po ogłoszeniu wyników Ruth Clarkson, nauczycielka chłopca z Lansbury Bridge School & College, postanowiła napisać list, który skierowała również do jego rodziców. Egzaminy sprawdzają tylko niektóre twoje umiejętności – pisze nauczycielka. Pedagog zwraca uwagę, że Ben jest bardzo pracowitym chłopcem i posiada wiele innych umiejętności niż te, które sprawdza test. Wymienia tutaj talent artystyczny, sukcesy sportowe, umiejętności muzyczne, twórcze podejście, śmiałe wyrażanie opinii i dobroć. List ze szkoły wywarł ogromne wrażenie na Gail Twist, mamie chłopca. Kobieta bez zastanowienia postanowiła wrzucić korespondencję do sieci. Na jej profilu zawrzało, a post cieszy się ogromną popularnością. Na Twitterze zebrał ponad 9 tys. polubień i prawie 5 tys. udostępnień. Internauci są pod wrażeniem zachowania nauczycielki. Gdyby tylko inne szkoły wzięły z niej przykład, byłoby o wiele lepiej. Bardzo dobra robota – napisał jeden z nich. Jestem niesamowicie wzruszona postawą nauczycielki. Dzięki niej mój syn nie przeżywał tak mocno niezdanych testów - podsumowuje Gail Twist. SATs to egzamin istotny z punktu widzenia edukacji dziecka. Jego wyniki przedstawiane są w formie osiągania poziomów, a nie ocen. Jest przeprowadzany raz do roku, po ukończeniu każdej klasy w szkole. List nauczycielki wywołał dyskusję na temat sposobu oceniania dzieci. Brak indywidualnego podejścia do każdego ucznia może być krzywdzący. Nauczycielka pokazała swoje wsparcie i przy okazji zwróciła uwagę na luki w systemie edukacji, w którym wciąż rządzą oceny według klucza odpowiedzi, a nie według umiejętności i zdolności dziecka. Podobnie jest również w Polsce - podczas testów kończących gimnazjum czy matur, uczniowie oceniani są przy pomocy przyjętego schematu. polecamy 03 listopad 2016Od tego roku zaczęłam z dziećmi korespondować z inną klasą. Dzieciaki na pomysł pisania listów zareagowały bardzo pozytywnie. W zasadzie nakręciłam ich już w zeszłym roku szkolnym, gdy tylko zetknęłam się z tym projektem. Cały poprzedni rok ćwiczyliśmy ładne i estetyczne pismo. W poszukiwaniu klasy, z którą piszemy listy pomogła mi moja własna wizja tego zależało mi, aby każdy uczeń miał swojego odbiorcę, związku z tym szukałam klasy 24 osobowej. Ani mniej, ani więcej. Wynikało to głównie z tego, że wszyscy chcieli wziąć udział w korespondowaniu. Jest to oczywiście o tyle trudne, że zasiadamy do pisania dopiero wtedy, gdy jest 100% frekwencja, jednak jeszcze ciężej jest mi sobie wyobrazić sytuację, w której połowa klasy pisze listy, a druga połowa nie. Listy piszemy, oczywiście, na ze śląska, więc chciałam, aby ta druga klasa była z jakiegoś innego województwa. Skrycie marzyłam o jakimś dużym mieście (Warszawa, Kraków, Wrocław), aby dzieciaki mogły powymieniać się informacjami na temat swojej miejscowości, regionu, okolicy, ale także (!), aby zachęcić ich w klasie trzeciej do odwiedzenia tego też o jakiejś integracyjnej wycieczce, jeśli dzieciaki z obu klas wyraziłyby takie klasy do wspólnego korespondowania? Dołącz do naszej grupy na Facebooku :)A więc tak:Udało mi się nawiązać współpracę z Kamilą Modelską, wychowawczynią klasy II B. Tak się fajnie złożyło, że uczniowie tej klasy mieszkają niedaleko Warszawy, więc po uzgodnieniu wszystkich szczegółów zabraliśmy się do roboty!Pisanie listów podzieliłam na cztery części. Na pierwszej robiliśmy własnoręcznie koperty (korzystając z techniki origami). Dzieciaki świetnie się bawiły przy ich ozdabianiu. Druga część polegała na omówieniu budowy listu i jego treści. Uczyliśmy się również poprawnego adresowania. Trzecia część, to pisanie. Ta część zdecydowanie zajęła nam najwięcej czasu. I ostatnia, to wspólne wybranie się na pocztę i wysłanie przesyłki. Bardzo pomocna nam była pani w okienku, która ku naszemu zaskoczeniu udzieliła dzieciakom instrukcji, co i w jakiej kolejności wykonuje, aby nasza przesyłka dotarła do ułatwienia pisania dzieciaki dostały ode mnie kolorową kartkę z liniaturą (plik jest dostępny na końcu wpisu).Było miejsce na datę, nagłówek, treść i podpis. Początek listu mieliśmy wspólny ( pisaliśmy jako pierwsi), ponieważ poświęciliśmy go na przedstawienie podstawowych informacji o sobie. Potem dzieciaki dopisywały, co tylko chciały. Propozycji padało wiele - niektórzy korzystali z gotowców, a niektórzy byli bardziej oczywiście było multum, ale starałam się na bieżąco je poprawiać. Mam nadzieję, że z czasem będzie ich coraz mniej...Jakiś czas temu dostaliśmy fotki, jak druga klasa otwiera i czyta nasze listy. Widać radość! :)Grupa na FacebookuDołącz do nas Uczniowie na całym świecie wielokrotnie w ciągu swojej edukacji poddawani są sprawdzianom wiedzy w formie testów. Niektóre z nich są egzaminami i od ich wyniku wiele zależy – ocena na świadectwie, możliwość dalszej edukacji w wybranej szkole. Inne nie mają takiego znaczenia i są przeprowadzane, “żeby sprawdzić postępy w nauce” uczniów. Tak czy owak dla większości uczniów w każdym wieku testy, sprawdziany, klasówki, egzaminy są stresującym wydarzeniem. Kiedy w Stanie Indiana w USA odbywały się ogólnostanowe testy sprawdzające, uczniowie jednej ze szkół otrzymali w przeddzień testu niezwykły list od swojej nauczycielki. Jedna z mam była tak poruszona listem, że opublikowała go na swoim profilu Instagram, przyznając, że list wzruszył do łez zarówno jej syna, jak i ją samą. A potem list obiegł świat. Testy nie odzwierciedlą wszystkiego tego, co czyni was wyjątkowymi – pisze nauczycielka do swoich uczniów. – Ludzie, którzy opracowują testy, a potem je oceniają, nie znają was tak, jak ja, a tym bardziej nie znają was tak, jak wasze rodziny. Nie wiedzą, że jedni z was znają dwa języki obce, a inni kochają śpiewać lub rysować. Żaden z nich nie widział, jak poruszacie się w tańcu z naturalnym talentem. Nie wiedzą, że wasi przyjaciele mogą na was polegać, że swoim śmiechem potraficie rozjaśnić najmroczniejszy dzień, ani że wasze twarze rumienią się, gdy coś was zawstydzi. Nie wiedzą, że uprawiacie sport, że myślicie o przyszłości, ani że pomagacie swojemu młodszemu rodzeństwu. Nie wiedzą, że jesteście mili, myślący, godni zaufania. Ani że każdego dnia staracie się być najlepsi. Pisze też, że oceny z testów, choć dają pewną informację, nie odzwierciedlają wszystkiego. Nie można traktować testu jako miary człowieka. Inteligencja, mądrość i wiedza wcale nie muszą przekładać się na świetne wyniki w egzaminach testowych. Można być mądrym na wiele sposobów – podkreśla nauczycielka. Wielu talentów nie da się zmierzyć testami, nie są jednak przez to mniej wartościowe. Kreatywność, umiejętność budowania relacji międzyludzkich, wytrwałość, życzliwość – te i wiele innych “zasobów” nie poddają się miarom testów, a są bardzo cenne. I pożądane przez pracodawców, jeśli już chcemy oceniać ich przydatność. Pamiętajcie, że nie da się testem zmierzyć wszystkich tych niezwykłych i wspaniałych cech, które czynią z was WAS – dodaje na końcu listu nauczycielka. Choć coraz więcej jest głosów krytycznych wobec testowych form sprawdzianów i egzaminów, wciąż uczniowie muszą się z nimi mierzyć. List amerykańskiej nauczycielki oddaje sedno sprawy. Testami nie da się zmierzyć wszystkiego. W istocie – da się zmierzyć niewiele więcej niż umiejętność rozwiązywania testów. Jednak nauczyciele i rodzice często traktują wyniki testów jako miarę dzieci w ogóle. Jesteś ok, jeśli zdasz test, a jeśli nie – jesteś kiepski. Niestety dzieci w to wierzą. Zdanie egzaminów czy testów nie powinno być celem edukacji. Niestety jest – na wynikach testów skupiają się szkoły, nauczyciele, rodzice. Dzieci tygodniami, miesiącami, a nawet przez całe lata nauki w szkole przygotowywane są przede wszystkim do testów. Przy takim podejściu na zdobywanie wiedzy inspirowane życiem, ciekawością świata i pasją poznawczą nie pozostaje wiele miejsca. Mam nadzieję, że zwolennikom testów ten list uświadomi, jak wielu rzeczy nie da się zmierzyć testami. Niektórych nie da się zmierzyć wcale. Wielu talentów, cech osobowości, postaw, wiedzy, inteligencji, sposobów myślenia i rozwiązywania problemów. To, co testujemy, to tylko niewielki ułamek wielkich zasobów, jakie mają w sobie dzieci i które będą wykorzystywały przez całe życie. Tymczasem zachowujemy się tak, jakby poza wiedzą testową niewiele więcej istniało. Zaszczepiamy dzieciom przekonanie, że to, kim są i jacy są niewiele znaczy wobec zaznaczania krzyżykiem odpowiedzi w sposób, którego oczekuje ktoś, kto nigdy nie poznał ich jako ludzi. c autorka: Elżbieta Manthey foto: Pixabay Katalog Katarzyna RychcikPedagogika, ArtykułyList do dziecka - jako jedna z metod pracy List do dziecka - jako jedna z metod pracy Nikt nie lubi krytyki i wytykania błędów. Nie lubią tego także dzieci, bez względu na wiek i poziom rozwoju. Pracuję w placówce interwencyjnej, mam także codzienny kontakt z dziećmi umieszczonymi w placówce opiekuńczo - wychowawczej. Jak wiemy członkami takich placówek w przeważającej większości są dzieci z bagażem trudnych doświadczeń nieadekwatnych do ich wieku i stopnia rozwoju, sprawiające sporo trudności wychowawczych,. Potrzebują specyficznych oddziaływań wychowawczych i wyczucia pedagogicznego. Stosowanie krytyki, kar albo ciągłe uświadamianie błędów nie przynosi pożądanych efektów wychowawczych. Moje codzienne doświadczenia utwierdzają mnie w przekonaniu, że znakomite efekty wychowawcze można uzyskać poprzez zauważanie pozytywnych strony osobowości dziecka, werbalizowanie swoich spostrzeżeń oraz wzmacnianie pożądanych działań i zachowań wychowanka. Młodzi ludzie "rosną" pod wpływem pochwał, chcą być doceniani i chwaleni, a to mobilizuje do działań mających na celu osiąganie aprobaty. Dobrym wstępem do współpracy z dzieckiem i jednym ze skutecznych sposobów dawania sygnału dziecku, że zauważamy jego pozytywne cechy może być list do dziecka, zawierający opis wyłącznie pozytywnych cech. Słowo pisane skonstruowane wg ogólnie przyjętych zasad dotyczących pisania prawdziwego listu: z nazwą miejscowości, datą, nagłówkiem powitalnym, podpisem autora, najlepiej w zaklejonej kopercie, podany właścicielowi lub po prostu wysłany pocztą - nabiera pewnej mocy. Taki list ma na celu przekonanie dziecka, że postrzegamy go podmiotowo, jako człowieka posiadającego wiele pozytywnych cech i zalet, mającego na swym koncie wiele osiągnięć, a mogącego odnieść wiele kolejnych sukcesów. Jest lustrem jego zalet, jednym ze sposobów wyrażenia akceptacji jego osoby, pozytywną informacją o nim samym, okazją do docenienia go i pochwalenia, komunikatem, w jaki sposób postrzegamy go jako osobę (w pozytywnym świetle). Pisząc taki list staram się opisywać wszystkie cechy dziecka: od wyglądu zewnętrznego, poprzez opis zainteresowań, pozytywnych postaw i zachowań, znaczących wydarzeń, po cechy charakteru. Staram się wyrazić jego indywidualność i niepowtarzalność. Uwypuklam jego sukcesy i osiągnięcia. Zauważam dążenia, starania i pracę nad sobą. W przebiegły sposób staram się także umieszczać w liście swoje oczekiwania, podsuwać pewne pomysły, rozwiązania albo propozycje zachowań alternatywnych. Staram się jednak, aby brzmiało to szczerze, bez złośliwych podtekstów, podstępnego wytykania błędów i zakamuflowanego moralizowania. Niedopuszczalne jest również nakazywanie, grożenie, robienie wykładów, krytykowanie, wyśmiewanie, ponieważ skutek wychowawczy takiego listu będzie odwrotny od zamierzonego. W niektórych momentach dobrze utożsamić się z dzieckiem, zwłaszcza, gdy podejmuje się tematy trudne i newralgiczne, a celem listu jest przekonanie dziecka, że autor rozumie jego problem i jest nastawiony przyjacielsko, nie krytycznie. Pisanie listu może przynieść rewelacyjne skutki, zwłaszcza w stosunku do dzieci z niską samooceną. Dziecko po przeczytaniu listu przekonuje się, że są osoby zauważające jego zalety i pozytywne zachowania. Poprzez list niekiedy łatwiej jest dotrzeć do dziecka, zwłaszcza nadpobudliwego, mającego trudności ze skupieniem uwagi podczas dłuższej rozmowy z osobą dorosłą. Słowo pisane jest także dobrym sposobem przekazania informacji dziecku mającemu trudności w sposobie komunikowania się w sposób werbalny (z różnych powodów: trudności logopedyczne, niedosłuch, uszkodzenia aparatu słuchu lub aparatu mowy itp.). Pisanie listu do dziecka daje autorowi szansę na lepszą niż w bezpośredniej rozmowie jakość wypowiedzi: piszący zastanawia się jak dobrać słowa, jak w sposób przemyślany i delikatny ująć pewne problemy, zwłaszcza te niewygodne, nurtujące i trudne. Pisząc list wyciszamy się mamy czas na zastanowienie się, przemyślenie i odpowiedni dobór słów. Naszej "rozmowy" z dzieckiem nic nie zakłóca, nie przeszkadzają niepożądane hałasy, dzwoniące telefony lub potrzeby innych osób niespodziewanie wchodzących i zakłócających dialog dziecka i wychowawcy. Nie ma słów wypowiadanych w pośpiechu, zdania buduje się w atmosferze ciszy, spokoju, bez gwałtownych emocji. Ponadto list zawsze można poprawić, uzupełnić, coś wykreślić, coś dopisać lub jeszcze raz przepisać na czysto... Dla dziecka list jest pamiątką, a także "dokumentem" będącym namacalnym dowodem jego zalet i mocnych stron. W odpowiednich chwilach można go po prostu wyjąć i ponownie przeczytać, za kilka dni, miesięcy, lat. Listem można pochwalić się nim innym osobom. Oto przykład jednego z listów, który napisałam do dziecka: Miejscowość, data Drogi Jarku! Na początku mojego listu witam Cię i serdecznie pozdrawiam. Mam nadzieję, że czytając ten list Twoja sympatyczna buzia jest wesoła i jak zwykle masz dobry humor. Bardzo lubię, gdy witasz mnie pokazując swoje równe białe ząbki w szczerym uśmiechu. Mam wówczas ochotę pogłaskać Cię po gładko uczesanej głowie. Podczas wspólnych prac pisemnych i plastycznych lubię patrzeć na twoje czyste ręce i równo obcięte paznokcie. Kiedy patrzę na Ciebie przechodzącego naszym grupowym korytarzem wyprostowanego jak struna, z wysoko podniesioną głową mam wrażenie, że jesteś chłopakiem, który niczego się nie boi, z którym możemy wspólnie rozwiązać wiele smutków, kłopotów i problemów, które przecież nikomu z nas nie są obce. Bardzo lubię, gdy podczas kąpieli młodszych dzieci pytasz, kiedy ty będziesz kąpany. Świadczy to o tym, że zależy Ci na tym, aby być czystym, świeżym i pachnącym. Cieszę się także, że lubisz myć swoje zęby. Czasem to ty przypominasz mi o tym, że musimy umyć ząbki po posiłkach. Bardzo lubię wtedy Twój świeży oddech. Wiem także, że starasz się prawidłowo odżywiać i mimo, iż nie przepadasz za zupą mleczną starasz się zjeść jednak kilka łyżek potrzebnego twoim zębom i kościom wapnia. Myślę także, że między innymi dzięki racjonalnemu odżywianiu masz błyszczące włosy, ładną cerę, a także prawidłowo rozwijasz się i rośniesz. Doceniam to, że zawsze wieczorem sprawdzasz, czy wszystkie ubrania na następny dzień są przygotowane. Bardzo ładnie wyglądasz w sportowej bluzie i czystych spodniach. Cieszę się, że dbasz i pilnujesz własnych rzeczy, starasz się, aby leżały na swoim miejscu, ponieważ wtedy łatwiej je odnaleźć i nic się nie gubi. Lubię przebywać w Twoim pokoju, w którym zawsze jest pościelone przez Ciebie łóżko, a na półkach stoją równo poukładane pluszowe misie. Gdy zaglądam do Twojej szafki widzę posegregowane i ułożone ubrania, a kurtka i czapka zawsze znajduje się na swoim miejscu. Miło mi również, gdy patrzę na równo ustawione buciki stojące w naszym umówionym miejscu. Bardzo lubię, gdy otwierasz swój tornister, w którym panuje porządek, a wszystkie zeszyty i książki są w kolorowych, czystych okładkach. Myślę, że oboje lubimy zabawy na świeżym powietrzu w słoneczne pogodne dni. Cieszę się, że lubisz lekcje w-f w szkole. Ruch poprawia humor, pozwala rozładować emocje, zapomnieć o niektórych sprawach, a jednocześnie wpływa na to, że Twoje mięśnie, kości i inne części ciała rozwinięte są prawidłowo. Wiem, że chętnie wycinasz, przyklejasz, rysujesz, malujesz, kolorujesz. Nie tylko mi, ale i innym osobom pracującym w naszym Domu, a także gościom i zapewne Twoim rodzicom bardzo podobają się Twoje prace plastyczne. Bardzo chętnie wieszam je na wystawie na naszych grupowych tablicach. Moje serce raduje się widząc Twoją szczęśliwą i pogodną buzię, która bardzo często cieszy z różnych powodów. Myślę, że między innymi za pogodę ducha jesteś tak bardzo lubiany przez dzieci i pracowników naszego Domu oraz przez nauczycieli w szkole i kolegów z klasy. Niewiele dzieci potrafi w tak umiejętny jak Ty sposób współżyć z innymi. Sądzę, że wiele osób, nawet dużo starszych od Ciebie, mogłoby nauczyć się Twojego cudownego sposobu rozwiązywania konfliktów bez kłótni, bójek i przykrych słów. Wiele razy widzę, jak bawisz się z dziećmi, a wokół Twojej osoby panuje pewna harmonia i spokój. Mam wrażenie, że ta część pomieszczenia, w której przebywasz jest oazą ciepła, ładu i porządku. Zazdroszczę Twojej najlepszej koleżance Julce, że ma takiego przyjaciela. Sama chciałabym mieć takiego kumpla jak Ty: opanowanego, ciepłego i rycerskiego który stawałby w mojej obronie, miał zawsze dla mnie czas, a także potrafił pomóc i wesprzeć w trudnych chwilach. Myślę, że nie tylko ja, ale także inne panie lubią w Twoim towarzystwie wykonywać wszelkie grupowe prace użyteczne, np. przygotowanie do posiłku, sprzątanie itp. Dobrze byłoby, gdyby wszystkie dzieci były tak chętne do pomocy jak Ty. Twoja wychowawczyni ze szkoły zazdrości mi, że mam szczęście opiekować się takim dzieckiem: sympatycznym i życzliwym wobec innych, z dobrymi manierami, co wyraźnie widać podczas Twojej obecności w szkole. Ale nie tylko dobre zachowanie chwali Twoja pani w szkole. Razem z nią cieszę się, że starasz się nadrobić zaległości szkolne, bywasz aktywny na lekcjach, a czytanie, pisanie i liczenie idzie Ci coraz lepiej. Widzę, że coraz chętniej odrabiasz lekcje w domu i z każdym dniem jesteś coraz bardziej samodzielny. Jestem dumna z tego, że wykonując ćwiczenia logopedyczne odnosisz sukcesy. Ciocia, która ćwiczy z Tobą wymowę jest zadowolona jest z efektu swojej pracy. Mówisz coraz wyraźniej i lepiej. Wiem, że niewiele brakuje do tego, abyś mógł bez przeszkód bardzo wyraźnie wypowiedzieć swoje myśli. Z wielką przyjemnością wychodzę z Tobą na podwórko przed Dom oraz na wspólne posiłki, które spożywamy w towarzystwie wychowanków spoza naszej grupy. Zauważyłam, że podczas tego typu spotkań z mieszkańcami Domu nie zdarzyło Ci się nikogo obrażać, czy zaczepiać, a także śmiecić, niszczyć, mazać ścian na wspólnych korytarzach, niszczyć mebli, podłóg, lamp i innych przedmiotów należących do wspólnego mienia budynku, w którym wszyscy mieszkamy. Twierdzę, że wiele osób mogłoby nauczyć się od Ciebie takiego sposobu bycia. Zarówno ja, jak i inni mieszkańcy Domu, pracownicy i goście doceniają to, że starasz się swoją osobą przyczynić do godnego reprezentowania Domu, w którym przebywasz poprzez uczestnictwo we wspólnych uroczystościach, a podczas pobytu poza Domem, np.: na ulicy, w parku, na wycieczce, w drodze do szkoły starasz się swoim zachowaniem przekonać spotkane osoby o tym, że w Domu przy K. mieszkają życzliwe, miłe i przyjacielsko nastawione do innych osoby. Razem z Tobą cieszę się widząc Twoją radosną minę podczas odwiedzin Twoich rodziców, babci czy braci. Cieszę się, że dobrze rozumiesz się z członkami swojej rodziny, miło spędzasz z nimi czas i wesoło się bawisz. Wiem, że bardzo tęsknisz za nimi. Oni także chcieliby, abyś z nimi był. Pamiętam, jak wzruszałeś się odbierając telefon od mamy, gdy była w szpitalu. Świadczy o tym, że wspólnie z mamą bardzo tęskniliście za sobą i czekaliście na moment, w którym spotkacie się. Widząc smutną minę Twojego taty wiem, że bardzo za Tobą tęskni i tak samo jak Ty nie lubi Waszych rozstań. Myślę, że Twoi rodzice bardzo kochają Cię, starają się dbać o to, aby niczego Ci nie brakowało i czekają na dzień, w którym ponownie będziesz mógł z nimi zamieszkać. Na zakończenie chcę powiedzieć Ci, że bardzo cieszę się, że trafiłeś do grupy, w której pracuję, a ja miałam szczęście opiekować się Tobą bardziej indywidualnie. Ściskam Cię mocno życząc Ci udanych, wesołych wakacji, zdrowia, sukcesów w nauce oraz spełnienia Twoich najskrytszych marzeń i oczekiwań. Twoja Wychowawczyni (własnoręczny podpis)Miejscowość, data Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione. List opublikowany przez jednego z nauczycieli w sieci wywołał istne poruszenie. Mimo że pedagog napisał go do swoich uczniów, powinien go przeczytać każdy z nas. Jego treść jest niezwykle uniwersalna, a refleksje, które przywołuje, jeszcze przez dłuższy czas pozostają w pamięci czytelnika. Czy słowa mogą zmienić nasze życie? Wpis tego mężczyzny jest najlepszą zupełnie przypadkowi ludzie są w stanie raz na zawsze odmienić nasze życie. Ich sposób patrzenia na świat, słowa, które mimochodem wypowiadają, a nawet najzwyklejsze gesty mogą stać się dla nas inspiracją i motywacją do działania i nieustannej pracy nad samym słowa. Taka sytuacja ma miejsce po przeczytaniu listu nauczyciela do swoich uczniów. Życiowe mądrości, które mężczyzna przelał na papier, okazały się strzałem w dziesiątkę. W momencie, gdy jego przemyślenia trafiły do sieci, stały się wirusowe. List wywołał poruszenie List napisany przed nauczyciela pojawił się na Facebookowym fanpage’u school sucks. Wpis spotkał się z ogromnym odzewem ze strony zachwyconych mądrością mężczyzny internautów. – LIST DO CZŁOWIEKA 2k19: Przyjaźnij się z ludźmi młodszymi o 10 czy 20 lat. Przyjaźnij się z ludźmi starszymi o 10 czy 20 lat. Wasze światy wzbogacą się ogromnie i będziecie mogli wzajemnie dzielić się tym, co w waszym życiu najcenniejsze- rozpoczął mężczyzna. Jak sam przyznaje jednym miejscem, w którym spotykają się ludzie w tym samym wieku, jest szkoła, czyli nic innego, jak sztuczny twór społeczny. Niegdyś ludzie nie mieli pojęcia, do której klasy chodzą ich przyjaciele, ponieważ nie było Mucha podpadnie widzom? Najnowsza zapowiedź „Dance Dance Dance” nie wróży dobrzePolacy masowo popełniają największy błąd podczas gotowania rosołu. Właśnie dlatego nie ma idealnego smakuKupił wszystkie róże od kobiety sprzedającej kwiaty w metrze. Miał do niej tylko jedną, wyjątkową prośbęMądrość nauczyciela jest nieprawdopodobna Nauczyciel napisał następnie, że nie należy przejmować się normami społecznymi, ponieważ te istnieją tylko i wyłącznie w świadomości przeciętnych jednostek, które zwykle nie mają własnego zdania. Dobro zawsze samo się obroni i wraca do nas jak bumerang. – Noś ubrania nie dlatego, że są drogie i mają znane logo, ale dlatego, że Ci się podobają. Jeśli masz ochotę, jedz czekoladę na śniadanie. Albo idź na frytki do McDonalda. Zjedz płatki z mlekiem na kolację – radzi nauczyciel. Następnie dodaje, że śpiewanie w metrze czy autobusie nie jest niczym złym. Nasze poczynania mogą sprawić komuś radość. Następnie zaleca, aby podróżować jak najwięcej i zwiedzać nieznane dotąd zakątki. Korzystać z życia pełnymi garściami i brać z niego to, co najlepsze. – I kochaj ludzi nie oczekując niczego w zamian. Codziennie na nowo zakochuj się w życiu. Przede wszystkim kochaj – mądrość już dotarła do tysięcy ludzi. Warto przekazać ją dalej – by wszystkim żyło się ZDJĘCIA: @Free-PhotosList nauczyciela wywołał w sieci poruszenie. @christinhumephotoKomentarze wydawały się nie mieć @neonbrandMądrość nauczyciela jest nieprawdopodobna. ZOBACZ TEŻ:Krzysztof Jackowski twierdzi, że przewidział pojawienie się koronawirusa. Jasnowidz zabrał głos w sprawie epidemiiRodzina z 2-letnim dzieckiem wyrzucona z samolotu. Panika na pokładzieDziadkowie zabrali dziecko do zoo w oryginalnym stroju. Jego ubranko wzbudziło sensację wśród zwierzątStudentka pedagogiki odebrała życie własnemu dziecku. Nie przyznaje się do winy, właśnie usłyszała wyrokQczaj był ofiarą pedofila. Opublikował dramatyczne wyznanieMagda Gessler nie wytrzymała. W rozpaczy po śmierci Królikowskiego apeluje do Polaków o 1 rzeczŹródło:

list do ucznia klasy 3